Przejdź do treści
Wiślanie

Prowizja portalu rezerwacyjnego, ile naprawdę kosztuje pensjonat jedna rezerwacja w ferie

Prowizja portalu rezerwacyjnego to koszt, który gospodarz widzi w rozliczeniu, ale rzadko liczy go w skali całego sezonu. Przy stawce 15 do 18 procent od wartości rezerwacji jedna rodzina na pięć nocy oznacza kilkaset złotych oddanych portalowi. W ferie, kiedy pensjonat jest pełny, te kwoty układają się w sumę, którą warto porównać z kosztem abonamentu. Poniżej pokazujemy wyliczenie krok po kroku, z jawnymi założeniami, które możesz podmienić na własne liczby.

Prowizja od wartości rezerwacji

Portal rezerwacyjny pobiera procent od wartości pobytu. Najczęściej spotykane stawki mieszczą się w przedziale od 15 do 18 procent, a dokładna wartość zależy od portalu, umowy i dodatkowych opcji. Procent liczony jest od ceny pobytu, więc im droższy termin, tym większa kwota prowizji. W ferie ceny są najwyższe, więc prowizja jest wtedy najdroższa.

Sprawdź własną umowę lub panel rozliczeń, żeby znać swoją stawkę. Poniższe wyliczenie przyjmuje zakres 15 do 18 procent, bo to zakres, w którym zwykle mieszczą się duże portale.

Pojedyncza rezerwacja w złotych

Załóżmy, że rodzina rezerwuje pokój na 5 nocy po 400 zł za noc. Wartość pobytu to 2 000 zł. Przy prowizji 15 procent portal pobiera 300 zł, przy 18 procentach 360 zł. Gospodarz dostaje odpowiednio 1 700 zł albo 1 640 zł, a koszty obsługi gościa, sprzątania i mediów pokrywa z tej kwoty.

To pojedyncza rodzina. Pensjonat obsługuje ich w sezonie wiele.

Założenia do wyliczenia

Żeby pokazać skalę, przyjmujemy jawne założenia, które możesz zmienić:

  • pensjonat ma 8 pokoi,
  • okres ferii to 14 nocy,
  • średnie obłożenie wynosi 85 procent, czyli około 95 nocy pokojowych,
  • średnia cena pokoju to 400 zł za noc,
  • wszystkie rezerwacje w tym okresie pochodzą z portalu z prowizją.

Ostatnie założenie jest najśmielsze, więc niżej pokazujemy też wariant, w którym z portalu pochodzi tylko połowa rezerwacji.

Wynik w złotych

Przychód z 95 nocy po 400 zł to 38 000 zł. Prowizja 15 procent to 5 700 zł, a prowizja 18 procent to 6 840 zł. Czyli za same ferie pensjonat oddaje portalowi od 5 700 do 6 840 zł.

Jeśli z portalu pochodzi połowa rezerwacji, przychód z portalu to 19 000 zł, a prowizja wynosi od 2 850 do 3 420 zł. Nawet w tym ostrożniejszym wariancie jest to kwota większa niż roczny abonament opisany niżej.

Plan Pensjonat w Wiślanie

Plan Pensjonat kosztuje 199 zł netto miesięcznie, plus 23% VAT. Przy płatności rocznej to 99,50 zł netto miesięcznie, czyli 1 194 zł netto za rok (plus 23% VAT). Abonament obejmuje profil obiektu w katalogu, zapytania od gości prosto do gospodarza bez prowizji oraz kalendarz wolnych terminów z synchronizacją iCal z Booking.com i Airbnb. Pełne zasady znajdziesz na stronie cennik.

Co z tego wynika

Roczny abonament 1 194 zł netto jest niższy od prowizji w obu wariantach z ferii: 2 850 do 3 420 zł przy połowie rezerwacji z portalu i 5 700 do 6 840 zł przy wszystkich. Różnica w pierwszym wariancie wynosi od około 1 650 do 2 200 zł na korzyść abonamentu, a w drugim od około 4 500 do 5 650 zł.

Trzeba uczciwie dodać, że abonament nie zastępuje portali. Zapytania z katalogu Wiślanie to dodatkowy kanał, a nie gwarancja zapełnienia. Wynik zależy od tego, ilu gości zapyta bezpośrednio, więc liczy się nie tylko cena, ale także widoczność twojego obiektu. Na obiektach, które mają pełny profil, zdjęcia i aktualny kalendarz, zapytań zwykle jest więcej.

Goście, którzy wracają

Najtańsza rezerwacja to ta od gościa, który już u ciebie był. Zostaw mu wizytówkę, napisz po wyjeździe krótką wiadomość i zaproś na kolejny sezon. Przy kolejnym pobycie nie musi szukać przez portal, bo ma twój kontakt.

Własny kanał zapytań

Katalog, w którym gość widzi wolne terminy i pyta prosto u gospodarza, tworzy drugi kanał obok portali. W Wiślanie gość nie płaci za wyszukiwanie ani zapytanie, a gospodarz nie oddaje prowizji. Jeden wspólny kalendarz zadba o to, żeby terminy się zgadzały, o czym piszemy w tekście synchronizacja kalendarza Booking.com i Airbnb.

Portale nadal mają sens

Nie radzimy rezygnować z portali. Dają zasięg, szczególnie wśród gości, którzy nie znają okolicy. Rozsądna strategia to pozostanie w portalach tam, gdzie przynoszą rezerwacje, i budowanie własnego kanału, który z czasem zmniejsza udział prowizji w przychodzie.

Podstaw własne liczby

Wzór jest prosty: liczba pokoi razy liczba nocy razy obłożenie razy średnia cena razy stawka prowizji. Zrób to osobno dla ferii, wakacji i sezonu poza szczytem, a potem dodaj wyniki. Dopiero suma z całego roku pokazuje, ile naprawdę oddajesz portalom.

Gdy znasz kwotę, porównaj ją z abonamentem. Plany i ceny dla większych obiektów znajdziesz w cenniku, a opis uruchomienia na stronie dla gospodarzy.

Kwoty netto i brutto

W wyliczeniu pokazujemy kwoty tak, jak wynikają z założeń, bez rozbijania na podatki. Prowizja portalu jest kosztem działalności, a abonament podajemy netto, z doliczeniem 23% VAT. Jeśli rozliczasz się inaczej, przelicz kwoty według własnej sytuacji podatkowej. Kolejność wielkości pozostaje ta sama.

Co jeszcze wpływa na wynik

Na wynik wpływa kilka rzeczy, których nie ma w prostym wzorze: opłaty dodatkowe portali, odwołane rezerwacje, rabaty dla stałych gości i zmiany cen w ciągu sezonu. Dlatego traktuj wyliczenie jako rząd wielkości, a nie dokładną prognozę. Jeśli masz dane z poprzedniego sezonu, podstaw je zamiast naszych założeń.

Prowizja to koszt do policzenia

Prowizja nie boli przy pojedynczej rezerwacji, ale w sezonie układa się w wartość porównywalną z roczną opłatą za katalog. Zanim zdecydujesz o strukturze sprzedaży, zrób obliczenie na własnych liczbach.

Blog noclegi Wisła, poradniki dla gości i gospodarzy